O dziecięcych marzeniach – Czarowanie przez czytanie z „Ja…Jane”

Kolejny miesiąc i kolejna książka, która zainspirowała nas, tym razem do rozmowy o przyszłości, ale od początku

jj1

Książka „Ja…Jane”autorstwa Patricka McDonnella. Krótkie opowiadanie o dziewczynce, która jest bardzo ciekawa świata, dużo czyta o Afryce i tak bardzo pokochała swoją maskotkę, szympansa, że nagle w jej głowie pojawia się marzenie! Chce w dorosłym życiu zaprzyjaźnić się  z nimi i pomagać im w dżungli.
Na końcu krótka notka biograficzna, zdjęcie dorosłej „Jane” ( czyli prawdziwej Jane Goodall, brytyjskiej badaczki) z szympansem oraz  dopisek „jej marzenie się spełniło”

jj2

Po przeczytaniu książeczki zadałam pytanie naszemu P
mama: „a Ty co chciałbyś robić  przyszłości?”
P: „yyyy chce być zawiadowcą, stlazakiem i policjantem”
Dość szeroki zakres zainteresowań, jednak patrząc na to, czym bawi się nasz starszak, mogę stwierdzić, że faktycznie, wielką miłością darzy kolejnictwo.

Bardzo często wybieramy się na spacery na dworzec kolejowy, niemal codziennie rozkładamy drewniane tory i budujemy bardzo rozbudowane sieci trakcyjne, czytamy maaaasę książek o pociągach ( nasz zbiór opisywałam kiedyś tutaj – a teraz przydałaby się jakaś aktualizacja – a tutaj pisałam o książeczkach aktywizujących o pociągach właśnie), jeździmy do Muzeów Techniki (Jaworzyna Śląska) do wystaw kolejek w miniturze ( Kolejkowo) do stacji, z których wyruszają kolejki wąskotorowe (Ruda, Nadmorska Kolej Wąskotorowa, Maltanka), oglądamy filmy z parad parowozów, a nawet na jednej z niej byliśmy (Wolsztyn)!
O naszej kolejowej miłości pisałam już wielokrotnie, np tutaj 

Staramy się pielęgnować w naszym malcu to piękne hobby!
W ostatnim czasie, w dniu kolejarza (25 listopada) wybraliśmy się kolejny raz na duży dworzec kolejowy. Mieliśmy o tyle szczęście, że na peronie stał duży, piękny i nowy pociąg intercity i było jest sporo czasu do odjazdu. Mogliśmy zatem wejść do środka i obejrzeć go sobie z każdej strony!

Do kabiny maszynisty nie udało nam się niestety wejść, ale za to spotkaliśmy bardzo miłego konduktora, który pożyczył naszemu P czapkę i pozwolił „pobawić się” urządzeniem które drukuje bilety oraz kasownikiem.
Na koniec daliśmy znak odjazdu i….

Z czekoladkami, poszliśmy odwiedzić pradziadka, kolejarza, który przepracował ponad 45 lat na PKP. Dziadek prowadzi przepiękną kronikę,ma w niej wiele ciekawych zdjęć, wycinków z gazet a przede wszystkim całą masę wspomnień, które uwielbiamy słuchać!

Nasz mały kolejarz, aby uczcić „swoje” święto, dostał nową książkę, o tematyce chyba oczywistej 😉

jj13

 

Wpis w ramach projektu:

czarowanie przez czytanie_logo

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “O dziecięcych marzeniach – Czarowanie przez czytanie z „Ja…Jane”

  1. Pingback: Projekty, w których bierzemy udział: | myshowelove

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s