Czym się kierować podczas wyboru imienia dla dziecka?

Lubicie swoje imię? Mieliście kiedykolwiek rodzicom za złe,ze wybrali wam takie a nie inne? Czy kiedykolwiek przytrafiło się wam coś nieprzyjemnego tylko z powodu swojego imienia? Ja na szczęście nosze całkiem klasyczne imię, które łatwo się zdrabnia, dość dobrze pasuje do każdego nazwiska, brzmi poprawnie zarówno dla malej dziewczynki, jak i dla dojrzalej kobiety. A…

Odliczanie dni do przyjścia Mikołaja i nasz licznik

O tym, że mój przedszkolak marzy już o przyjściu Mikołaja pisałam już na instagramie tydzień temu. Wówczas powstał pierwszy list do św. Mikołaja. Wczoraj od rana słyszeliśmy tylko „możemy zobaczyć,czy pada śnieg?”, „Możemy zobaczyć czy idzie Mikołaj”, „Mikołaj na pewno do mnie nie przyjdzie”, biegał po domu jak oszalały szukając czy w domu już grasują…

Wspomnień czar – Kultowe zabawy i zabawki lat 90

Po chwilowej przerwie, chciałabym jeszcze wrócić do moich ukochanych lat 90, czyli lat mojego dzieciństwa 😉 Tym razem trochę o zabawach, zabawkach i tym ja się wtedy spędzało czas wolny. Na początku podstawówki wszystkie dzieciaki wpadły w szał karteczkowy. Bywały dni, że w plecakach większą część zajmowały segregatory z karteczkami niż książki. Na przerwach odbywał…

Wspomnień czar – Co oglądaliśmy w dzieciństwie

Czy dzieci w latach 90`tych były uzależnione od telewizji? Na pewno nie, choć oglądały jej dużo więcej niż w obecnych czasach. Teraz panuje przekonanie, że jeśli twoje dziecko obejrzało bajkę przed ukończeniem 3 roku życia, to jesteś złym rodzicem, jeśli ogląda telewizję w ciągu dnia dłużej niż pół godziny, to jesteś jeszcze gorszy. A wiecie…

Wspomnień czar – Kultowe słodkości mojego dzieciństwa

  Klimat wspominkowy potowarzyszy mi jeszcze przez kilka kolejnych dni. Dzisiaj chciałabym pokazać wam kultowe słodycze lat 90`tych czyli to, czym zajadałam się w dzieciństwie. Wydaje mi się, że „za dzieciaka” nie istniał jeszcze taki rygor jeśli chodzi o ilość spożywanego cukru w ciągu dnia. Nie było ksylitolu, stewii czy melasy. Nie panował trend usilnego…

Życie zaczyna się po 30-tce?

To dziś… Dziś jest ten dzień, gdy następuje u mnie „zmiana kodu na 3 z przodu” 🙂 Nieubłaganie dołączyłam do grona trzydziestolatków. Czy ubolewam? Nigdy w życiu. Wciąż wydaje mi się, że wyglądem nie odbiegam od licealistek, ale dla nich prawda jest chyba nieco inna, bo mijając mnie nastolatki, mówią dzień dobry 😉 Zawsze trzydziestolatkowie…

Jak zorganizować idealne przyjęcie urodzinowe dla dziecka?

Organizacja imprez to jest to, co uwielbiam. Słyszałam już kiedyś, że minęłam się z powołaniem. Był czas kiedy faktycznie chciałam się zawodowo związać z organizacją wszelkiego rodzaju imprez, ale zabrakło…odwagi. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i mój dar, a przede wszystkim chęci, mogę wykorzystywać podczas przygotowań do imprez rodzinnych.…