Elmer. Wielka księga przygód – wpis w ramach projektu „Przygody z książką”

DSC_2405-EditEmler to słoń inne niż wszystkie. Nie tylko dlatego że jest kolorowy, ale przede wszystkim dlatego, że zawsze służy dobrą radą i z chęcią pomaga wszystkim przyjaciołom.

Na całym świecie jest ulubieńcem zarówno przedszkolaków jak i ich opiekunów. Bohater ten ceniony jest za to, że  wspiera rozwój umiejętności społecznych, uczy że warto podejmować inicjatywę i być „badaczem”. Zawsze musi wszystko sprawdzić, odszukać i dowiedzieć się jak dlaczego.

Duże, bardzo kolorowe strony przyciągają uwagę zarówno dzieci jak i dorosłych. Fikuśne rośliny, mocno nasycone, całostronicowe obrazki sprawiają, że ciężko oderwać od niej wzrok.

ELMER wielka księga przygód zawiera cztery historie
Elmer i Wilbur
Elmer i zagubiony miś
Elmer i dziadek Eldo
Elmer i tęcza

Dla mojego 20 miesięcznego PeeM`a są jeszcze zbyt długie, ale całkiem sprawnie potrafię już na bieżąco streszczać przydługie treści , dodając od siebie bardzo dużo efektów dźwiękowych 😉 (zasługa innych czytanek, które wałkujemy codziennie 😉

Myślę, że ta pozycja będzie z nami przez dobrych lat, bo póki co skupiamy się jedynie na obrazkach, na kolorach. Za jakiś czas będziemy mogli skupić się bardziej na przesłaniu i wytłumaczyć maluchowi morały, które płyną z każdego z opowiadania. A może przeżyje kolejne pozytywne zaskoczenie, być może mój maluch już teraz wszystko zapisuje i przetwarza na swoim twardym dysku 😉

 

DSC_2407-EditDSC_2406-EditDSC_2408-EditDSC_2413-EditDSC_2409-Edit

Jak przysłowie powiada ” kwiecień plecień bo przeplata….” pogoda nas nie rozpieszcza, wiec niestety nie zawsze udaje nam się wyjść na dwór. Siedzenie w domu naprawdę nas dobija, tym bardziej, że PeeM jest spragniony kontaktu z innymi dziećmi i odkrywania świata. Gdyby mógł wybierać, to najchętniej całe dnie spędzałby w piaskownicy  i na spacerach. Często musimy znajdować na prawdę wymyślne sposoby lub argumenty, żeby zwabić go do domu.

Ostatnio zaproponowałem, że będziemy malować słonia Elmera. Oczywiście wszystko na szybko, a ja zorientowałam ie że nie mogę znaleźć zestawu pędzelków. Ostał się tylko jeden :-\ Tymczasem mojego artystę malarza już rozsadzała energią,wiec wyciągnęliśmy brystol, tatuś został zatrudniony do namalowania zarysu Elmera a ja…przygotowałam stempelki z ziemniaków 🙂 Taki oto powrót do moich dziecinnych lat, kiedy to tylko na takie stempelki mogliśmy sobie pozwolić, a które jednocześnie były jedną z najlepszych metod malarskich.

Po kilku „maźnięciach” artystę zaczęło ponosić….i najchętniej zmieniłby nawet kolor wykładziny, więc musieliśmy interweniować. Ale kilka fotek udało się złapać 🙂

DSC_2197-EditDSC_2202-EditDSC_2207-EditDSC_2210-EditDSC_2213-Edit

DSC_2216-Edit-Edit

 

Wpis powstał w ramach projektu „Przygody z książka

Print

Reklamy

7 uwag do wpisu “Elmer. Wielka księga przygód – wpis w ramach projektu „Przygody z książką”

  1. Pięknego Elmera namalowaliście 🙂 My też lubimy Elmera, czytałyśmy oba zbiory: „Elmer” oraz „Elmer wielka księga przygód”. 21-miesięczna Różyczka chętnie słucha całę opowiadania, czasem nawet po kilka, komentując przy okazji poczynania słonia w kratkę i jego przjaciół i wypytując o szczegóły na ilustracjach. Jedno z bardziej lubianych opowiada to „Elmer i Róża” z racji imienia słonicy 😉

    Lubię to

  2. Pingback: Przygody z książką 4 / Blogi w projekcie | Dzika Jabłoń

  3. Pingback: Projekty, w których bierzemy udział: | myshowelove

  4. Pingback: Przeczytam z dzieckiem 50 lub więcej książek w 2017 roku! | myshowelove

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s