Jak smakuje Kreta? Tego musisz spróbować!

DSCN4448

” Kali oreksi”- czyli smacznego po grecku, to jedno z najczęściej używanych przeze mnie słów w Grecji ( oczywiście po „dzień dobry”), a to z racji tego, że przez prawie 9 miesięcy pracowałam w greckiej tawernie w jednym z kreteńskich hoteli. Dzięki temu miałam możliwość spróbowania dań, którymi są karmieni turyści, jak i ulubionych potraw rodowitych mieszkańców Krety.
Pierwsze zdjęcie to reklama jednej z restauracji ( w miejscowości Bali), zamieszczono na niej najpopularniejsze dania zamawiane przez turystów ( oraz oferowane turystom). Muszę po cichu przyznać, że mieszkańcy przenigdy nie stołują się w turystycznych kurortach, ale nie dlatego, że jakość półproduktów jest gorsza, ani dlatego, że przewalają się tam codziennie tłumy, również nie dlatego, ze ceny są kilkakrotnie wyższe…o prawdziwej kreteńskiej tawernie oraz menu w niej oferowanym dowiecie się na końcu posta 🙂

Poniżej przedstawiam moje ulubione dania, zarówno te ” turystyczne” jak i „tubylcze”

  1. Mussaka
    Jedno ze sztampowych dań greckiej kuchni, chyba nie zdarzyło się jeszcze nikomu kto odwiedził którykolwiek region Grecji, nie spróbować tej właśnie „zapiekanki”. Ile gustów, tyle wersji. Najbardziej tradycyjna to ta zawierająca: ziemniaki, jagnięcinę, bakłażana, pomidory i sos beszamelowy.
    Poniżej „hotelowa” mussaka.
    DSCN4420
    A tutaj moja wersja, podczas kolacji, którą przygotowałam po powrocie z Grecji.
    DSCN4866
  2. Pita
    Może to wydawać się śmieszne, bo przecież Pita nie wywodzi się z Grecji, ale właśnie ona będzie mi się najbardziej kojarzyła z „wakacjami” na Krecie. Bardzo możliwe, że to wszystko na skutek tego, że zawsze podczas dni wolnych była naszym ulubionym  daniem obiadowym.
    2 euro za placek pita z dużą ilością jagnięciny, pomidorem, cebulą, frytkami i tzatzikami. Pyyyychota !
    DSCN4409
  3. Duszona jagnięcina z warzywami
    W domu nie jadam takich dań. Pamiętam, że od dzieciństwa męczyłam się przy obiadach typu: duszone mięso z zawiesistym sosem, ale tam mmmm, mogłabym to jeść codziennie. Takie proste, a tak pyszne.
    DSCN4514
  4. Dolmades
    Przyznam szczerze, że za tą przystawką nie przepadam, ale na pewno warto ją spróbować. To coś a`la nasze polskie gołąbki w wersji mikro. Są to zawijane z ryżem (czasami z mięsem lub koperkiem) marynowane liście winogron. Próbowałam powtórzyć to w domu, ale widocznie za krótko marynowały się moje liście 😉
    Na zdjęciu w środkowej części talerza.
    DSCN4510
  5. Dacos
    Przystawka, którą zajadałam się codziennie. Sama zresztą bardzo często ją przygotowywałam dla gości. Sucharki z ciemnego pieczywa z przetartym pomidorem, posypane fetą z dodatkiem oliwy i ziół.
    DSCN4844
  6. Souvlaki
    To dziwne, ale nie znalazłam w swoich zbiorach zdjęcia, dlatego posłużyłam się fotografią z książki wydanej przez Rzeczypospolitą kilka lat temu pt „Kuchnia  Grecka. Tradycja. Smaki. Potrawy”. (zdjęcie książki na końcu posta). Jest to po prostu grilowany pasek kurczaka/ wieprzowiny/ jagnięciny nadziany na patyczek szaszłykowy.
    souv
  7. Pieczone bakłażany z fetą.
    Nie przepadam za bakłażanem, a może nie potrafię go dobrze przyrządzić??? Na Krecie zajadałam się nim jak szalona, czy to smażony w plastrach, czy zapiekany z pomidorem i fetą, wszystko było idealne (możecie zobaczyć je na zdjęciu w pkt4 – na trójdzielnym półmisku, po prawej stronie)
  8. Greckie słodkości czyli chalva, baklava, kaltsunia z serem, loukoumades, karydopita.
    Baklava- czyli przesłodkie ciasteczka z płatków ciasta filo, przekładany orzechami i zatopione w miodzie. Mega słodkie.
    Kaltsunia na słodko- np. z serem, to ciastka z mąki, oliwy, wody i czasami wódki, z przeróżnym nadzieniem, ja najbardziej lubię te na słodko z serem i miodem.
    Karydopita- kolejne mega słodkie ciasto miodowo- orzechowe.
    Loukoumades- mini pączusie polane miodem i posypane orzechami ( zdjęcie poniżej pochodzi również ze wspominanej już książki ” Kuchnia grecka”.)
    pączki
    A tutaj was zadziwię, bo chalva wg Kreteńczyków to nie ta, znana na całym świecie, wyprodukowana z sezamu. Tutaj chalva oznacza deser z kaszy mannej, poniżej moja wersja, którą przygotowałam na „grecką kolację” już w Polsce).
    DSCN4873
  9. Sałatka grecka i tzatziki
    czyli standard. Komentarz zbędny 😉
    DSCN4496
  10. Keftedes ( mięsne kulki)
    To takie nasze klopsiki, najsmaczniejsze oczywiście z jagnięciny (na zdjęciu w pkt. 4 obok dolmades)
  11. Jagnięcina z makaronem i zapiekaną fasolą.
    A teraz typowy obiad mieszkańców, czyli to co było nam serwowane w pracowniczej kantynie. W pierwszym tygodniu podchodziłam do tego dość sceptycznie, wszystko wydawało mi się takie ciężkie, bałam się takich połączeń. Ale z czasem, zaczęłam odżywiać się tak jak Kreteńczycy.
    Poniżej zdjęcia z książki „Kuchnia kreteńska. Tradycyjne przepisy kulinarne z Krety”.
    Makaron w kształcie ryżu 😉 z kawałkami duszonej jagnięciny.
    mak
    Zapiekana fasola z sosem pomidorowym.
    fas
  12. Pieczone ziemniaki z cytryną i rozmarynem
    Kolejne odkrycie, do którego musiałam się przekonać, bo cytrynowe zmienniaki nie przemawiały do mnie na początku, ale na prawdę warto wypróbować. (zdjęcie w ww. książki)
    ziem
  13. Do każdego dania polecam retsinę- tradycyjne greckie winko, ouzo, greckie piwo, frappe, a dla ludzi z bardzo mocną głową raki – wysokoprocentowy bimber.
    DSCN3470DSCN4396frappe

Przyszedł czas na moje ulubione zdjęcie.
Zdjęcie wykonane w „tubylczej” restauracji, do której zabrali nas przyjaciele, mieszkańcy (turyści nie mają tutaj wstępu). Jak wygląda taka wizyta?
Nie istnieje tutaj takie coś jak menu. Wchodzisz, pytasz jakie mięso dzisiaj mają i zamawiasz np. kilogram i tyle. Cała reszta jest oczywista, sałatka grecka ( z totalnie inną fetą), tzatziki, pół bochenka chleba, ser z mleka owczego ( jeszcze ciepły), woda i raki – bez względu na to czy jesteś kierowcą ;).  Wrażenia ? Niech wszystkie restauracje w kurortach się chowają! Do końca życia nie zapomnę tamtych smaków i cudownego klimatu !

DSCN4830

A tutaj dwie książki o których już wspominałam:
– pierwsza „Kuchnia grecka”, która zawiera w sobie sporo przepisów, są to jednak typowo turystyczne propozycje.

ksi
– druga ” Kuchnia Kreteńska”, niestety nie wiem czy jest ona dostępna w Polsce, ale jeśli macie ochotę przygotowania czegoś tradycyjnego, to warto sięgnąć po tego typu publikację. Nie raz zdziwicie się czym zajadają się prawdziwi Kreteńczycy 🙂ksi2
Smacznego 🙂

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Jak smakuje Kreta? Tego musisz spróbować!

  1. Pingback: „το κάνεις φίλος μου”(jak się masz przyjacielu)- czyli Mali Podróżnicy w Grecji | myshowelove

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s